#4 Bars&Melody




   W wyobrażeniu większości z nas gdański klub B90 to koncertowa kolebka muzyki alternatywnej i mocnego brzmienia. Nie bez powodu – to miejsce, które gościło już takie ikony muzyki jak „Black Label Society”, „Overkill”, „Napalm Death” czy „Mayhem” i wciąż zaskakuje zapraszanymi gośćmi. Dzisiejszego wieczora jednak nawet najbardziej mroczne zakamarki stoczniowych hal wypełniły się piskiem rozentuzjazmowanych nastolatek. Dlaczego ?

 To właśnie tutaj, na jednym z czterech koncertów w Polsce, w ramach europejskiej trasy Teen Spirit Tour 2016 wystąpił zespół Bars and Melody. Jeśli właśnie w tym momencie drapiesz się po głowie zastanawiając się kim u licha są Bars and Melody — odetchnij z ulgą, zaraz Ci o nich opowiem. Leondre Devries i Charlie Lenehan mają odpowiednio 15 i 17 lat i mimo tak młodego wieku już podbijają serca nastolatek z całego świata, powoli zyskując miano następców One Direction. Ich kariera zaczęła się podobnie: pojawili się w talent show, gdzie zachwycili wymagającego Simona Cowella swoją piosenką „Hopefull”. Ostatecznie zajęli trzecie miejsce, ale zyskali dużo więcej — rzesze oddanych im fanów, szczególnie w Polsce. „BAM-binos” (czyli funklub najwierniejszych fanek) od dawna czekały na ten moment, a wczoraj ich marzenie wreszcie się spełniło. Nie przywykliśmy do takich obrazków w klubie B90 – zdecydowanie częściej widuję się tam pogo, dlatego histeryczne reakcje fanek podczas koncertu można określić prawdziwym szaleństwem. Emocje studziła jedynie woda, którą podawano wszystkim zgromadzonym. Koncert rozpoczął się tuż po godz. 19.00. Jako support wystąpiły Dominika Sozańska oraz Weronika Juszczak – laureatki konkursu Fanta Future Young Stars, oraz zespół Room94, czyli czteroosobowa formacja pop-rockowa z północnego Londynu. Główną gwiazdę wczorajszego wieczora – Bars and Melody przywitały krzyki nastolatek, które w licznym gronie przybyły na koncert swoich idoli. Nieustanne robienie zdjęć telefonami, tańce, krzyki i westchnienia wywoływali zachęcający do śpiewania chłopcy. Na ponad godzinnym występie chłopaków nie zabrakło największych przebojów jak: „Hopefull”, „ Shining Star ”, „Keep Smiling ” czy „ That Girl ”.

Po koncercie nastolatki nie kryły zachwytu. Całe wydarzenie określały jako najszczęśliwsze wydarzenie w ich życiu i spełnienie największego marzenia. W klubie pojawiło się ponad 600 osób, zresztą bilety zostały wyprzedane w ciągu niespełna dwóch godzin co świadczyć może o randze wydarzania dla najwierniejszych fanek z Pomorza. Nas nie urzekło, ale wczorajszego wieczora Bars and Melody definitywnie podbił serca waszych córek, sióstr i koleżanek.

Komentarze

Popularne posty